Ania i Tomek

Tych dwoje poznaliśmy dwa lata przed weselem. Jest to długi okres współpracy konsultanta ślubnego z parą. Zdarza się, że zarys uroczystości, który stworzyliśmy na początku po takim czasie zmienia się diametralnie. Jednak w przypadku Ani i Tomka wiedzieliśmy dokładnie w jakim kierunku pójść. Byli bardzo konkretni i zdecydowani co do efektu jaki chcą osiągnąć na weselu. Ania zaczęła z wysokiego C określając paletę barw: czarny, bordo i fiolety! To kolory rzadko spotykane na imprezach tego typu. Co my na to? Dosłownie stwierdziliśmy, że wchodzimy w to w ciemno ! Oboje byli bardzo konsekwentni wybierając nawet garnitur i dodatki Tomka we wspomnianym  klimacie. Praca z nimi to była przyjemność i o ile preferujemy rozpoczęcie organizacji wesela maksymalnie na 1,5 roku przed planowaną datą, to w tym przypadku 2 lata to zbyt mało by nacieszyć się czasem spędzonym z nimi. Będziemy ciepło wspominać wspólne przymiarki wyjątkowej sukni ślubnej Ani, spotkania i dyskusje dotyczące aranżacji wesela, które po kilku minutach schodziły na boczne tory, zastąpione tematami zupełnie niezwiązanymi z Ich ślubem. Ania i Tomek zaufali nam w kwestii przeprowadzenia totalnej metamorfozy sali weselnej. Zdecydowali się na zmianę krzeseł, obrusy w kolorze marsala i totalnie szalone kompozycje kwiatowe. Ich Wielki Dzień był niesamowity, pełen ciepła rodzinnego, prawdziwych przyjacielskich relacji i tańców hulańcow do późnej nocy, a to wszystko dzięki nim. Czemu? Dlatego, że klimat uroczystości ślubnej tworzą ludzie, para młoda, oni powodują, że goście czują się dobrze, swobodnie i wyjątkowo. Jesteśmy wdzięczni za to, że los przysyła pod nasze skrzydła takich ludzi jak Wy. Aniu i Tomku, dziękujemy!

Film Ooh Studio.

Świetny reportaż ślubny w wykonaniu Jacka Mielczarka.

Zdjęcia dekoracji nasza Uśka Foto.

↑ Top of Page