Aleksandra i Bartosz

Na temat tej pary moglibyśmy napisać niekrótki esej. Ola i Bartosz dwójka ludzi, którzy dokładnie wiedzieli czego chcą i nie bali się sięgnąć po swoje marzenia. Odwiedziliśmy z nimi kilka miejsc w poszukiwaniu tego jedynego, najlepszego i trafiliśmy w ich serducha Willą Słoneczną w Dębowcu. Często pewne pomysły wpadają nam do głowy pod wpływem chwili, miejsca, inspirujemy się tym co nas otacza. Dlatego w dniu pierwszych odwiedzin Willi do głowy wpadła nam myśl – a może wesele w plenerze? W Polsce jest to ryzyko, jasne, głównie niepewna pogoda powoduje to, że pary często rezygnują z tej opcji, a szkoda. My mieliśmy w zanadrzu plan B i C, para była bezpieczna. Cała organizacja przebiegała lekko i przyjemnie. Starannie kompletowaliśmy ekipę, która miała pracować dla Oli i Barka. Dyskutowaliśmy nad najlepszymi opcjami pasującymi do całego pomysłu. Wszystko zgrało się naszym zdaniem w idealną całość, począwszy od zaproszeń, po stroje i dodatki Pani Młodej oraz Pana Młodego, aż po to co zadziało się na tarasie Willi Słonecznej, drink bar, kultowego Fiata, którym para jechała ze ślubu na salę. Do tańca porwał gości super DJ i świetna wokalistka, a całość w fotografiach i filmie zamknęli Ania i Bartek. Światowy poziom! Jednak oprócz naszego wkładu główna zasługa leży po stronie Oli i Bartosza, czemu? Bo to oni się odważyli, oni zaufali, oni po prostu chcieli. Wesele to przedsięwzięcie na wielu płaszczyznach, trzeba dobrze wszystko zaplanować i przemyśleć, aby osiągnąć taki efekt.
 
Olu, Bartku jesteśmy wdzięczni (piszemy i mówimy to setny raz) za możliwość pracy z Wami 
i stworzenia czegoś wyjątkowego. 

 

Oddaliśmy im nasze serducha – Ania i Bartek AB Weddings twórcy tych pięknych zdjęć i filmu.

↑ Top of Page