Karolina i Beniamin

Wesele Karoliny i Beniamina w Pałacu Goetz było realizacją wielopłaszczyznową, w której każdy element wydarzenia musiał działać jako część większej, spójnej całości.

Nasza praca rozpoczęła się na długo przed pojawieniem się pierwszych gości. Odpowiadaliśmy za organizację ceremonii w pałacowej kaplicy, a także za kompleksowe zaplecze pobytowe dla gości, którzy nocowali w Pałacu. Koordynowaliśmy listę meldunkową, wcześniejsze zameldowania oraz cały proces check-in, dbając o to, aby kwestie organizacyjne pozostały dla gości niemal niewidoczne. Naszym celem było stworzenie doświadczenia, w którym od pierwszego momentu wszystko dzieje się naturalnie i bez wysiłku.

Równie istotny był dobór zespołu wykonawców. Zaprosiliśmy do współpracy najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach — od fotografa i filmowca, przez DJ-a, po muzyków odpowiedzialnych za oprawę kolejnych części wydarzenia. Muzyka była jednym z ważniejszych narzędzi budowania atmosfery. DJ współpracował z saksofonistą i skrzypaczką, łącząc muzykę odtwarzaną z muzyką na żywo i tworząc dzięki temu dynamiczną, zmieniającą się energię parkietu.

Ceremonię ślubną oprawiło trio muzyczne, którego wyjątkowym elementem był flet. Jego lekkość i subtelne brzmienie zachwyciły gości, a wyjątkowa akustyka pałacowej kaplicy pozwoliła w pełni wydobyć charakter tego instrumentu. Zaplanowaliśmy również dokładny scenariusz muzyczny ceremonii — wejście Pary Młodej zostało zsynchronizowane z konkretnymi utworami i momentami muzycznymi, tak aby każdy z nich podkreślał wagę i podniosłość chwili.

Przygotowania Karoliny i Beniamina odbywały się w dwóch osobnych, przestronnych apartamentach. Zadbaliśmy o to, aby każde z nich miało przestrzeń na spokojne przygotowania, bez pośpiechu i niepotrzebnego napięcia. W tym samym czasie koordynowaliśmy pobyt i potrzeby gości, tak aby Para Młoda mogła pozostać w swoim świecie i w pełni przeżywać ten dzień.

Po ceremonii zaprosiliśmy gości na cocktail hour, połączony ze składaniem życzeń. Również ten moment został oprawiony muzyką na żywo, dzięki czemu przejście pomiędzy ceremonią a dalszą częścią przyjęcia miało swój własny rytm i charakter.

Pierwszy toast rozpoczął się od champagne tower. W momencie, gdy Para Młoda wznosiła toast, w ich tle pojawiła się oprawa pirotechniczna z białych dymów.

Następnie rozpoczęliśmy synchroniczny serwis obiadowy, perfekcyjnie przeprowadzony przez zespół Pałacu Goetz. Cały przebieg kolacji został wcześniej zaplanowany i skoordynowany tak, aby obsługa, muzyka, światło i kolejne punkty scenariusza pozostawały ze sobą w pełnej harmonii.

Estetyka przyjęcia była zdecydowanie modernistyczna. Dominowała biel, połysk i światło — pojawiły się liczne kryształy i transparentne elementy, a główną rolę w kompozycjach florystycznych odegrały białe piwonie. Ich charakterystyczny, intensywny zapach stał się niemal znakiem rozpoznawczym tego wesela.

Nie traktowaliśmy jednak dekoracji wyłącznie jako elementu wizualnego. Równie ważną częścią projektu było światło. Zostało zaplanowane i zainstalowane w taki sposób, aby podkreślać konkretne przestrzenie, architekturę Pałacu i najważniejsze momenty wieczoru, jednocześnie budując jego charakter.

Jednym z nich było rozpoczęcie pierwszego tańca.

Całe atrium zostało zaciemnione. W pierwszym momencie światło skierowaliśmy na Beniamina, który czekał u podnóża schodów. Chwilę później drugi snop światła pojawił się na monumentalnych, zabytkowych schodach, gdzie stała Karolina. Gdy rozpoczęła się muzyka, Karolina zaczęła powoli schodzić w kierunku Beniamina, a światło podążało za nią.

Kiedy spotkali się u podnóża schodów, rozpoczęli walca wiedeńskiego.

Ten moment został zaprojektowany od początku do końca jako scena — z określonym rytmem, światłem, muzyką i ruchem Pary Młodej. Tak, aby nie tylko rozpocząć pierwszy taniec, ale stworzyć wspomnienie, które pozostanie z nimi i ich gośćmi na długo.

Równie szczegółowo zaplanowaliśmy serwis tortu. Zależało nam na tym, aby nie był on jedynie kolejnym punktem programu, ale kolejnym momentem budującym emocje.

Para Młoda wyszła z Pałacu do wybranego utworu, podczas gdy goście oczekiwali na nich przed schodami tarasowymi. Wraz z ich przejściem uruchamiał się szpaler fontann iskier, prowadzący ich w kierunku tortu — długiego, eleganckiego wedding cake. Kiedy Karolina i Beniamin zdmuchnęli świeczki i pocałowali się, za ich plecami pojawiła się finałowa kulminacja: ogromna fontanna iskier złożona z 18 punktów.

To wesele było połączeniem architektury, muzyki, światła, zapachu, scenografii i precyzyjnej produkcji. Każdy element miał swoje miejsce w scenariuszu, a jednocześnie nic nie miało sprawiać wrażenia zaplanowanego „na siłę”.

Karolina i Beniamin chcieli przyjęcia eleganckiego, nowoczesnego i bezkompromisowego. Takiego, które wykorzysta potencjał Pałacu Goetz, ale jednocześnie będzie miało własny charakter.

I właśnie taki wieczór stworzyliśmy.

Do białego rana.

Karolina i Beniamin o nas:

Klaudia była absolutnie niezastąpiona podczas organizacji naszego ślubu i wesela. 

Już od pierwszego spotkania wiedzieliśmy, że trafiliśmy na właściwą osobę. Jest niesamowicie ciepła, miła, pomocna i pełna pozytywnej energii, a jednocześnie niezwykle profesjonalna, zorganizowana i zawsze doskonale przygotowana. Współpraca z nią była czystą przyjemnością od początku do końca.Przez cały okres przygotowań czuliśmy, że jesteśmy pod najlepszą możliwą opieką. 

Klaudia była zawsze dostępna, cierpliwie odpowiadała na wszystkie pytania, rozwiewała wątpliwości, podpowiadała najlepsze rozwiązania i sprawiała, że nawet najbardziej stresujące sytuacje przestawały być problemem. Każda nasza prośba była wysłuchana, a każdy pomysł spotykał się z ogromnym zaangażowaniem. Nigdy nie usłyszeliśmy, że czegoś nie da się zrobić albo że jakiś pomysł jest bez sensu. Wręcz przeciwnie, Klaudia zawsze od razu zastanawiała się, jak go zrealizować. Zamiast szukać problemów, szukała rozwiązań. Dzięki temu czuliśmy, że naprawdę tworzymy ten dzień razem i że nasze marzenia są dla niej równie ważne jak dla nas.Największym prezentem, jaki od niej dostaliśmy, był spokój. 

Wiele osób wspomina organizację ślubu jako bardzo stresujący okres, a my dzięki Klaudii mogliśmy naprawdę cieszyć się narzeczeństwem i odliczać dni do naszego wielkiego dnia bez niepotrzebnych nerwów. Wiedzieliśmy, że nad wszystkim czuwa i że nic nie zostanie pominięte.W dniu ślubu byliśmy całkowicie spokojni. Nie musieliśmy martwić się harmonogramem, kontaktować z usługodawcami ani pilnować organizacyjnych szczegółów. Mogliśmy po prostu przeżywać najpiękniejszy dzień naszego życia i cieszyć się obecnością naszych bliskich, bo wiedzieliśmy, że wszystko jest pod kontrolą.Efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. 

Klaudia zorganizowała nam przepiękne wesele, które było dokładnie takie, jak sobie wymarzyliśmy. Wszystko było dopracowane w najmniejszych szczegółach, a cały dzień przebiegał perfekcyjnie.Ogromne podziękowania należą się również jej asystentce oraz mężowi. Razem tworzą fantastyczny zespół. Każde z nich dokłada swoją cegiełkę do tego, żeby wszystko przebiegało idealnie, a Para Młoda mogła po prostu cieszyć się swoim dniem. Ich zaangażowanie, profesjonalizm i pozytywna energia były widoczne na każdym kroku.

Poza profesjonalizmem są po prostu fantastycznymi ludźmi. Przez miesiące przygotowań stali się częścią tej wyjątkowej przygody i szczerze mówiąc, jest nam aż smutno, że ten etap już się skończył. Nigdy nie pomyślelibyśmy, że po weselu będzie nam brakować wspólnego planowania, rozmów, wiadomości i ekscytacji związanej z przygotowaniami.

Z całego serca polecamy Klaudię i jej zespół każdej Parze Młodej. Dzięki nim mogliśmy przeżyć dokładnie taki ślub i takie wesele, jakie sobie wymarzyliśmy, a nawet piękniejsze. Jeśli mielibyśmy podejmować tę decyzję jeszcze raz, bez chwili zawahania wybralibyśmy właśnie ich.Są osoby, które po prostu wykonują swoją pracę, i są takie, które stają się częścią tej wyjątkowej historii. Klaudia zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Od początku czuliśmy, że nasz ślub jest dla niej czymś więcej niż kolejnym projektem. Włożyła w niego ogrom serca, zaangażowania i troski, a my dzięki temu mogliśmy po prostu cieszyć się tym wyjątkowym czasem. Dziękujemy za wszystko, za spokój, wsparcie, setki rozmów i za to, że pomogłaś nam stworzyć wspomnienia, które zostaną z nami na całe życie 

Zdjęcia: Sylwia Żyłka

Polityka prywatności - RODO

Administratorem Twoich danych jest Talk About Love Patryk Stabryło, wpisanej do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, pod numerem NIP: 6423059624, REGON: 369931238. W sprawach związanych z przetwarzaniem i ochroną danych osobowych wyznaczony został punkt kontaktowy w postaci adresu e-mail: kontakt@talkaboutlove.pl.

Podane przez Ciebie dane osobowe będą przetwarzane w następujących celach:
– wykonania umowy kupna-sprzedaży bądź usługi – przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, aż do czasu zakończenia umowy,
– marketingu bezpośredniego – do czasu zakończenia umowy lub złożenia sprzeciwu,
– finansowo-księgowych – przetwarzanie jest niezbędne do wykonania przepisów prawa podatkowego,
– obrony przed roszczeniami i dochodzenia roszczeń – do czasu wygaśnięcia okresu roszczeń zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego,
– prowadzenia procesów reklamacyjnych.

Posiadasz prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu (np. jeśli dane są przetwarzane na podstawie Twojej zgody lub w celach marketingowych czy udostępniania Twoich danych); posiadasz prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie. W celu cofnięcia zgody możesz skontaktować się z nami wysyłając wiadomość e-mail na adres: kontakt@talkaboutlove.pl Masz również prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego – Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Podanie przez Ciebie danych osobowych jest w pełni dobrowolne. Niepodanie danych osobowych będzie skutkowało niemożliwością pełnego wykonania zobowiązań, przyjętych przez Talk About Love Patryk Stabryło w ramach zawieranych z Tobą umów. Więcej informacji na temat RODO znajdziesz pod adresem http://talkaboutlove.pl/rodo